Dr hab. Igor Postuła, prof. UW jest profesorem Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Prodziekanem ds. rozwoju WZ UW oraz kierownikiem Katedry Prawnych Problemów Administracji i Zarządzania. Specjalizuje się w zagadnieniach z pogranicza zarządzania, prawa i ekonomii, ze szczególnym uwzględnieniem ładu korporacyjnego oraz prawa gospodarczego. Łączy działalność naukową z bogatym doświadczeniem praktycznym jako radca prawny, ekspert i doradca biznesu oraz administracji publicznej. Jest autorem ponad 80 publikacji naukowych oraz wykładowcą prowadzącym zajęcia również na uczelniach zagranicznych.

Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotowuje nowelizację, która ma uporządkować zasady uznawania dyplomów MBA przy obsadzaniu rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa. O tym, dlaczego nie każdy dyplom MBA waży tyle samo i co naprawdę odróżnia renomowane programy od reszty – wyjaśnia w podcaście WZ-ka z biznesem dr hab. Igor Postuła, prof. UW – prodziekan ds. rozwoju Wydziału Zarządzania UW, specjalista ds. akredytacji szkół biznesu i członek AACSB Eligibility Review Committee (ERC).

Projekt resortu zakłada certyfikację dyplomów MBA, wymóg trzyletniego doświadczenia kierowniczego oraz macierz kompetencji dla kandydatów do rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa. Kierunek zmian eksperci od akredytacji oceniają dobrze — z jednym istotnym zastrzeżeniem.

– Regulacja idzie w dobrym kierunku. Z punktu widzenia osoby, która zajmuje się akredytacjami, popieram, by uznawane były tylko MBA ze szkół posiadających odpowiednie akredytacje. Ale uwaga — boję się, że nie będzie weryfikacji, jakie to są akredytacje – zwraca uwagę prof. UW dr hab. Igor Postuła.

Czym jest Triple Crown

W obszarze edukacji menedżerskiej za uznawane na świecie uchodzą trzy akredytacje: AACSB, EQUIS i AMBA — tzw. Triple Crown. To wieloetapowe, kilkuletnie procedury jakościowe, których — jak podkreśla prof. Postuła — „nie da się załatwić opłatą”. Posiada je na świecie jedynie wąska grupa szkół biznesu.

Wydział Zarządzania UW jako jedyna uniwersytecka szkoła biznesu w Polsce posiada wszystkie trzy akredytacje Triple Crown – AACSB, EQUIS i AMBA – a do tego czwartą: BGA. To właśnie tego rodzaju potrójne (a w praktyce poczwórne) potwierdzenie jakości stanowi w środowisku akademickim realny punkt odniesienia.

Różnica między dyplomem akredytowanym a nieakredytowanym nie jest dziś jednak widoczna w przepisach.

 Studia MBA w Polsce są studiami nieregulowanymi. To oznacza, że pod względem prawnym dyplom MBA Wydziału Zarządzania UW, czyli uczelni z najważniejszymi międzynarodowymi akredytacjami, jest dziś traktowany na równi z dyplomami wydawanymi przez uczelnie o niskiej reputacji – zauważa dr hab. Igor Postuła, prof. UW.

Dlatego, jak podkreśla, zmiany przepisów są pożądane także przez samo środowisko naukowe.

Drugi krok w profesjonalizacji nadzoru

Nowelizacja jest drugim krokiem MAP w ramach zapowiadanej profesjonalizacji rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa. Pierwszym był podpisany w lutym 2026 r. przez premiera Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego.

Projekt nowelizacji zakłada cztery zasadnicze zmiany:
  • certyfikację tytułów MBA — uznawane mają być wyłącznie dyplomy uczelni posiadających odpowiednie akredytacje lub prawo do nadawania tytułu doktora habilitowanego w kilku dziedzinach, m.in. w prawie czy finansach;
  • wymóg doświadczenia na stanowisku kierowniczym — niezależnie od posiadanego dyplomu MBA;
  • alternatywną ścieżkę kwalifikacji dla osób, które przez co najmniej pięć lat zasiadały w zarządach dużych spółek państwowych lub prywatnych;
  • macierz kompetencji jako narzędzie samooceny kandydatów i doboru osób o realnie potrzebnych kwalifikacjach.

Pozostałe uprawnienia — w tym tytuły radcy prawnego, adwokata oraz certyfikaty CFA, ACCA i CIIA — mają pozostać bez zmian.

Sam dyplom to za mało

Postuła przestrzega jednak przed sprowadzeniem reformy wyłącznie do kryteriów formalnych.

– Warto nie popadać w dyplomomanię. To, że ktoś posiada taki czy inny dyplom, niekoniecznie oznacza, że nadaje się do rady nadzorczej. Inne kryteria są równie ważne: doświadczenie, które da się zweryfikować, a także cechy, których zweryfikować się nie da, a które uważam za najważniejsze – niezależność i obiektywizm – podkreśla.

To być może najważniejszy wniosek z całej dyskusji o certyfikacji MBA: akredytacja porządkuje rynek i odsiewa dyplomy bez pokrycia, ale nadzoru właścicielskiego nie zbuduje się wyłącznie na papierze.

dr hab. Igor Postuła, prof. UW — prodziekan ds. rozwoju Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Katedry Prawnych Problemów Administracji i Zarządzania, specjalista ds. akredytacji szkół biznesu, w 2025 roku został powołany do AACSB Eligibility Review Committee (ERC), gremium nadzorującego proces akredytacji szkół biznesu, jako jedyny przedstawiciel uczelni biznesowej z Unii Europejskiej. Naukowo zajmuje się ładem korporacyjnym.

Rozmowa w podcaście WZ-ka z biznesem z prof. UW dr. hab. Igorem Postułą.

Komentarz na na temat zmian w prawie w mediach.